Join Photoblog!
pixel
« 
pixel
 
  »
pixel
S M T W T F S
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31
 »
pixel

#7

2012.07.10
pixel
Ups... wyszÅ‚o takie maÅ‚e, że nie widać napisów. To pierwsze zaznaczone to Staten Island, to drugie - Coney Island. U góry zdjÄ™cie z brzegu chyba, u doÅ‚u my już na molo (Kuba opiera siÄ™ o balustradÄ™, ja stojÄ™ na Å›rodku mola).
pixel
Fuck, nie widać szczegóÅ‚ów... W bramkach za mnÄ… ludzie odbijajÄ… paÅ‚kami piÅ‚ki baseballowe.
pixel
pixel
Musiała być i creepy karuzela.
pixel
A oto moi oprowadzacze - Jake&Rob
pixel
Poniedziałek

Po pozytywnie przeprowadzonej rozmowie o pracÄ™, wróciÅ‚am do domu w sam raz, żeby wybrać siÄ™ nad ocean. ZostaÅ‚am zawieziona do Keansburg, dokÅ‚adnie miÄ™dzy Raritan Bay i Sandy Hook Bay, skÄ…d rozciÄ…ga siÄ™ cudowny widok na Nowy Jork. Jak to w Ameryce, przy plaży znajdowaÅ‚y siÄ™ maszyny do baseball'a i wesoÅ‚e miasteczko, może nie takie ogromne jak to zwykle oglÄ…da siÄ™ w amerykaÅ„skich filmach, ale zadowalajÄ…ce. Po raz pierwszy w życiu zrobiÅ‚am sobie zdjÄ™cia z budki. WyszÅ‚y strasznie chujowo, ale i tak Wam pokażę jak wrócÄ™. PÅ‚ywaÅ‚am w oceanie i woda jest tam naprawdÄ™ sÅ‚ona, nie to co w BaÅ‚tyku :)
Po kÄ…pieli szybko do baru, a później na molo, żeby zdążyć na zachód sÅ‚oÅ„ca. Później przechadzaliÅ›my siÄ™ jeszcze po lunaparku, chÅ‚opcy grali na automatach i w inne giery. Idealny czilowy wieczór.


Wtorek

Dzisiaj byÅ‚am po raz pierwszy w pracy. Bardziej mÄ™czÄ…ce niż sprzÄ…tanie domów, jak siÄ™ okazuje. MuszÄ™ utrzymywać w tajemnicy, że pracujÄ™ na nielegalnych papierach, mam prawo do 15-minutowej przerwy dopiero po piÄ™ciu godzinach pracy, po szeÅ›ciu mogÄ™ sobie wziąć póÅ‚ godziny przerwy, za co potrÄ…ca siÄ™ z pensji. MusiaÅ‚am siÄ™ nauczyć dzisiaj tylu rzeczy, że naprawdÄ™ trudno spamiÄ™tać, dostaÅ‚am do domu kartÄ™ A4 kodów do zapamiÄ™tania, mam spuchniÄ™te nogi i bolÄ… mnie plecy. Ogólnie jestem kaputt i mam nadziejÄ™, że szybko siÄ™ przyzwyczajÄ™, bo tu nie wolno narzekać.

A zaraz pewnie nyny, bo jutro zaczynam trochę wcześniej niż zwykle. Imprezka co drugi dzień bardzo się tu sprawdza.


Napiszcie coÅ› do mnie czasem, żeym wiedziaÅ‚a, że oczekujecie mnie spowrotem. Mój wÅ‚asny ojciec chce, żebym tu zostaÅ‚a, mój wujek mówi mi to samo, każą mi robić tutejsze prawo jazdy. Moja szefowa (od domków) też chciaÅ‚aby, żebym zostaÅ‚a. MówiÅ‚a mi dziÅ› nawet jakie mam opcje zdobycia papierów, z czego najprostsze jest małżeÅ„stwo. Kosztuje jedyne 20tys. i trzeba dwa lata poudawać, że ma siÄ™ coÅ› ze sobÄ… wspólnego. Najgorsze, że widzÄ™ siebie, jak tu zostajÄ™.
You must be logged in to comment!
Views: 267
pixel
« 
pixel
 »
pixel