pixel

wprowadzenie stanu wojennego 81

2008.12.13
Młodzi Pamiętają [warszawska akcja w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego - przyp. agnen][aaa, to jest okładka jak coś :P]

jest 13 grudnia 81r, godzina 9 rano. w telewizji nie ma teleranka, a radio gra tylko żałobną muzykę.
nikt nie wie o co chodzi.

jest siarczysty mróz.
na wszystkich ważnych skrzyżowaniach stoją koksowniki, przy których grzeją się patrole milicji i wojska.

ulicami przemieszczają się piesze i zmechanizowane patrole. kontrolują i zatrzymują "podejrzanych".
przestaje być śmiesznie, zaczyna być strasznie.


[pusta strona]
w telewizji pojawił się komunikat. generał jaruzelski ogłasza dekret o wprowadzeniu stanu wojennego.

w wielu miejscach w warszawie, w tym na starym mieście, zbierają się grupy ludzi zaniepokojonych sytuacją.

w okolicy pojawiają się duże oddziały milicji obywatelskiej.

wśród zebranych pojawiają się flagi i transparenty solidarności. rozpoczyna się demonstracja przeciwko wprowadzeniu stanu wojennego.


[ulotka, nie mam zeskanowanej...]
"nieznani sprawcy" zaczynają rozrzucać ulotki.

milicja zwiera szyki i otacza teren.

w stronę zgromadzonych lecą granaty z gazem.

a kiedy nie przynoszą skutku ZOMO rusza do szturmu.

milicyjne "suki" zapełniają się aresztowanymi.

największe starcia mają miejsce na starym mieście, ale dochodzi do nich także w innych miejscach - m.in. podsiedzibą solidarności

projekt, wykonanie, zdjęcia: ja! :D

wersja on-line [xD] albumu na poprawę ocen z historii... jak to dobrze, że zostały mi już tylko 2 szkolne lekcje historii w tym życiu :P

zdjęcia wyszły jakie wyszły, ale przynajmniej z bliska są i nikt mi nie zasłaniał :D udawałam dziennikarza i władowałam się na "scenę", zamiast stać grzeczie w tłumie widzów :P wesoła zabawa!

pozdrowienia dla grześka, bez którego pomocy praca [i poprawa z historii :P] zapewne by nie powstała :)

___
podziękowania dla organizatorów chyba :P
4 Comments
grześ Jeśli nie zostanę sławnym pisarzem, to sławnym dziennikarzem na pewno! o! Dobrze, że dałaś się tam zaciągnąć, bo do czasu aż nie poszliśmy wzdłuż ściany miałem obawy, że zaraz mnie uspokoisz i zostawisz samego na polu walki :P
grześ · 2008-12-20: 17:24
astrobrojler Rewelacyjny set! Też się wybierałem, ale pogoda mnie zniechęciła. I teraz żałuję :)
astrobrojler · 2008-12-21: 04:25
krech świetny reportaż! nareszcie mogę go zobaczyć. :) genialny.
mam nadzieje, że z historią będzie dobrze ;)
krech · 2008-12-21: 06:02
Hermano Ech... Niewesołe czasy się przypominają... Szkoda tylko, że nie robią u nas inscenizacji wiosny 1968.
Reportaż niesamowity. :) A ja jak zwykle nic nie wiedziałem, że coś się wogóle dzieje.
Hermano · 2008-12-24: 01:44
Bold Text
Italic Text
UnderLine Text
URL Link

Name
URL
Enter the code to the right below
Captcha

Views: 141
 
pixel
« 2008.12.09
 
pixel
2008.12.22 »
pixel