fight! walka rozpoczęta! jak na razie 1:0 dla mnie, jutro kolejne starcie :P
złote myśli na dziś:
zmywanie naczyń do muzyki irlandzkiej jest sensem świata
jest dobrze: mój subiektywizm jest coraz bardziej obiektywny
i nie wiem czy wiecie, że co czwarty polak jest bocianem :D
dobra, straczy tych bredni i uzewnętrzniania się :P do rzeczy:
wrzucam zdjęcia, które mają jeszcze coś wspólnego z oryginałami. te po których nie widać, że kiedykolwiek były zdjęciami będą tylko na DA raczej :P [ale to jak pójdę kurczaki odwiedzić, nie wcześniej :F]
podziękowania dla szatana, za zamalowanie na czarno jednego "okienka" :P
na zdjęciach michał, o.
wkrótce dodatek do sesji: 'making of', który chyba jest lepszy niż sama sesja... ;)
___
podziękowania dla j. podolskiej i 'kim jest william wharton', czyli ciąg dalszy przygotowań do ostatniego z 5 starć podczas tej bitwy :P