pozwólcie, że przedstawię wam szatanową kotę. śliczne stworzenie :)
mam nadzieję, że na ciemniejszych monitorach niż mój będzie widać cokolwiek poza oczkami... chwilowo nie jestem w stanie temu zdjęciu pomóc, bo fotoszop nie dogada się z moim komputerem, więc leci dziewicza wersja :P
dziś w nocy jadę znów nad morze na trochę :)
___
ostatnio śniło mi się, że na słuchawkę prysznica trzeba zakładać obiektywy. i w tym śnie zrobiłam awanturę michałowi [chłopakowi siostry], że zalał całą łazienkę, bo założył obiektyw m42, a on ma efekt rozpryskiwania wody... czy to się leczy? [kto zinterpretuje? :P]