pixel
« 
pixel
«  
  »
pixel
S M T W T F S
1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
 »
pixel

Kazakhstan 2010 - The first flight

2010.07.06
pixel
Clouds above Riga
pixel
pixel
And suddenly the sky clears up - we're above clouds :)
pixel
pixel
The sun is getting lower and lower...
pixel
pixel
pixel
pixel
pixel
Powolutku brnę przez zdjęcia. Udało mi się już wybrać 850 z ponad 5000 zdobionych podczas wyprawy fotek i uważam to za osobisty sukces :)

Po przeanalizowaniu wyjazdu stwierdzam, że wschodni Kazachstan jako cel wakacji ma tylko trzy poważne wady, z czego najpoważniejsza jest jedna - jest strasznie daleko (o pozostałych wadach później). Stanowi to jednocześnie zaletę, gdyż turystów z Europy jest tam jak na lekarstwo. Tylko niewielkie grupki Rosjan zdążają konno pod Biełuchę, by czerpać tam energię kosmosu i uprawiać medytacje.

Nasza droga z Wrocławia do bazy Niżny Łagr u stóp Królowej Syberii, Biełuchy (4506 m n.p.m. jak podają źródła kazachskie) była długa i kręta i obejmowała chyba wszystkie możliwe popularne środki transportu. Najpierw samochodem do Rygi (ok. 1100 km), później samolot relacji Ryga-Almaty (dawniej Ałma-Ata), następnie 25 godzin w pociągu do Oskemen (rosyjska - i bardziej popularna nazwa to Ust-Kamenogorsk, ale ponieważ Kazachstan jest krajem Kazachów będę się trzymała nazw kazachskich, mimo że w międzynarodowej nomenklaturze są mniej popularne). Na Oskemen wyprawa się oczywiście nie kończy, wręcz przeciwnie - zaczyna się jej najciekawsza część. Cały dzień trwa podróż autobusem do Katon-Karagaj, po drodze obowiązkowa przeprawa promowa przez Zalew Bukhtarmiański. Katon-Karagaj to jeden z najpiękniejszych regionów w całym Kazachstanie, dostatni, zielony, górski. Aby jechać dalej w góry trzeba się dostać do wsi Berel, Rachmanowskie Klucze lub nad jezioro Karakol (ros. Oziro Jezawoje) i konno wyruszyć w ostępy Ałtaju. Tak więc po spędzeniu mnóstwa czasu w samochodzie, samolocie, pociągu, autobusie, na promie, w terenowym busiku i w siodle dociera się do samego serca Azji, pod najwyższy szczyt Syberii. Zapewniam, że warto!

Na powyższych zdjęciach wspomnienie z mojego pierwszego lotu samolotem (inne loty już się zdarzały - była paralotnia, był upadek ze skałki) ale samolot jakoś się nie przydarzył. I gdyby nie zachód słońca i turbulencje byłoby bardzo nudno! ;)

___________________________________________

It was the first time I was on a plane. Flight from Riga (LAT) to Almaty (KAZ).
12 Comments
Netii piekne fotki, uwielbiam ten dywan z chmur i jeszcze do tego zachód slonca, widok musial być wspanialy, choć fakt po jakieś godzinie wszystko się nudzi.
Podziwiam, ja nigdy nie umiem się zdecydować które fotki odrzucić a które zostawić, czekam w takim razie na dalszą relację bo zapowida się bardzo ciekawie :)
Netii · 2010-08-08: 16:05
????? Okay, i understood al that's written here.....not :-)
But i do know that these shots are wonderful!!! isn't it great being above the clouds, especially when the sun is around.
????? · 2010-08-08: 16:10
????? Miałaś fajne miejsce, widok falującego skrzydła zawsze krzepi ;) Jak długo trwa lot?
????? · 2010-08-08: 16:21
????? no halo...samolot? Ja chce widoki...konie...góry...(znaczy w sensie nie że ich nie ma ale chciałabym z innej perspektywy;) )
świetna dwójka wyszła:)
fajnie że miałaś czyste szyby;)
????? · 2010-08-08: 16:51
NellyBly Very beautiful shots, love #8..the clouds and light..gorgeous..
NellyBly · 2010-08-08: 17:01
????? Spectacular sea of clouds.
????? · 2010-08-08: 17:37
DancingDolphin LOVE the first shot!
DancingDolphin · 2010-08-08: 19:36
jessicashan Oh
good, did you enjoy.
jessicashan · 2010-08-08: 19:52
hannamagnusson Great set, I feel almost as if I were there in the plane :-)
hannamagnusson · 2010-08-09: 02:55
wildduck Wooooow, wonderful.
wildduck · 2010-08-13: 03:51
mimax2 #2 bardzo sympatyczna.
mimax2 · 2010-08-25: 09:32
pandka Bardzo mi się podobają!
pandka · 2010-08-30: 15:55
You must be logged in to comment!
Views: 795
Category: 2010 - Kazakhstan
pixel
Tagged: clouds sunset flight
« 
pixel
 »
pixel