pixel

Fire-show in Stuttgart and my family here

2007.08.05
no to umililem sobie 2 weekendowe wieczory robiac fire-show na festiwalu w centrum Stuttgartu poznajac ciekawych ludkow no i z przekonaniem umocnionym ze mozna byc finansowo niezaleznym bez szefa czy szefowej robiac to co sie lubi nie meczac sie przy tym i stuknac 50 eurakow w weekendzik :)
dzis ruszam nad Jezioro Bodenskie do Konstancji i wokol jeziorka na fire-show i nocleg nad jeziorkiem pod golym niebem i poranna kapiel w nim :D
stamtad ruszam do Szwajcarii a potem zalezy od stopa lub rowerowego kierunku do Italii i Francji lub bezposrednio do Francji do kurortu narciarskiego na narty, gdy zostalem zaproszony przez panne z couch surfingu do swojej posiadlosci z basenami na wysokosci 1850 metrow wiec poczuje sie chwilowo jak ci co wydaja swoja roczna pensje by spedzic chwile w kuroecie haha
przygody rozkreca sie po tygodniowm przystanku u rodzinki w Stuttgarcie :)
Bold Text
Italic Text
UnderLine Text
URL Link

Name
URL
Enter the code to the right below
Captcha

Views: 502
Tagged: vegan
 
pixel
« 2007.08.02
 
pixel
2007.08.06 »
pixel