You are either already subscribed or there was an error
Your entry has been submitted
Sorry, your entry could not be submitted
Leaving in the Republica community in Coimbra, Portugal/ Zycie w komunie pol sklocie w Coimbra, Portugalia
2007.09.26
Click here to add text
1
Click here to add text
2
Click here to add text
3
Click here to add text
4
Click here to add text
5
Click here to add text
6
Click here to add text
7
Click here to add text
8
Click here to add text
9
Click here to add text
10
Click here to add text
11
Click here to add text
12
Click here to add text
13
Click here to add text
14
Click here to add text
15
Click here to add text
16
Click here to add text
17
Click here to add text
18
Click here to add text
19
Click here to add text
20
witam ponownie wszystkich :)
no wiec wiele przygod mnie spotkalo w studenckim miescie Coimbra. Przyjechalem w sobote od razu na festiwal Sztuka Ksiezyca Jesiennego, gdzie odbylo sie sporo warsztatow, mozna bylo nabyc wszelakie wyroby recznej roboty m.in. moje portfele... troche juz ich porobilem. Odbyly sie koncerty muzyki etnicznej jak i punkowej.
Ponownie uklony stronce www.hospitlityclub.org gdyz dzieki niej skontaktowala sie ze mna panna o imieniu Ana i przyjechala autem ze swojej wioski by mnie i Susane zabrac na... transowy festiwal nad oceanem :) godzina od Coimbry zajechalismy okolo 3 w nocy. ZAbralem sie tam gdyz festiwal za freeko calkowicie a i transiki bardzo mi odpowiadaly po tak dlugim chill oucie i nie imprezowaniu :) mnostwo ludkow fajna imprezka, naszalalem sie a za dnia wybralem sie poplywac w oceanie. Natura przepiekna i zielona....tego mi brakowalo po pobycie w Lizbonie i Porto gdzie by zobaczyc drzewa i trawe trzeba sie wybrac do parku a ich nie jest wiele tam.
Wrocilismy okolo 10 wieczorem nastepnego dnia i z myslami tylko ugotowania i wszamania cieplej strawy i wskoczenia do wyrka, bo prawie w ogole niespalem :) Spalem 13 czy 14 godzinek no i od razu do garow przygotowac jedzonko dla nowej rodzinki w Republica Baco gdzie wlasnie teraz sie zachaczylem. Republica znaczy komuna studentcka. Tylko nasza republica sie rozni od pozostalych i na podobnych zasadach jak kilka innych czyli zycie na zasadach niechierarchicznych nie tak jak w wiekszosci gdzie panuje hierarchia. Wlasnie sie zaczelo dzis meczenie "kotow" studentow pierwszego roku. od 10 rana mecza mlodszych wymyslajac im rozne zadania, czesto znecaja sie psychicznie jak fizycznie... sa przypadki jak w lizbonie na uniwerku klamerka do prania zaciskajac facetom penisa na koncu napletka i wiele innych nieciekawych historii. Nasza komuna jest bezmiesna wrecz kuchnia weganska no i ludki spod znaku @. Wlasnie w tym momencie wywiesilismy transparenty przeciwko bezsensownej uniwersyteckiej tradycji, polalismy co niektoruych woda z mis gdyz obsikali na m drzwi.
Zostane tu kilka dni zapewne, a moze wiecej zobaczymy bo jestem tu mile widziany.
W sobote moje urodzinki i jeszcze nie wiem gdzie wyprawie je moze tu w Coimbra na naszym ala sklocie czy w lizbonie w Crew Hassan. w Piatek odbywa sie Masa Krytyczna w Porto i Lizbonie wiec moze przylacze sie w lizbonie a moze zrobimy i tutaj.
Pisze wlasnie z innej anarchistycznej republici ktora jest tuz obok naszej. spoko ludki wlasnie sluchaja rewulucyjnych piesni anarchistycznych z czasow dyktatury Franco :)
Wybiore sie takze w gory do komuny ktora jest nie opodal :)
pozdrowka dla was wszystkich
Luki
Wtorek wieczor: wyglada na to ze zabieram sie zaraz do hiszpani autem. nie ma jak spontan. do portugalii jeszcze wroce. teraz czas na duzo dawke hiszpanskiej energii po dlugim chill oucie w portugalii. Jade do Valledolid poimprezowac troszeczke, barcelona jak i polnoc hiszpanii mam na mysli by zwiedzic i zjechac tez.... potem Lyon we Francji i hiszpania znowu no i Afryka jesli do portugalii nie wroce.... sporo w glowie mysli ale nie ma jak spontany bo ostatnio zaleglem chyba w tej portugalii ;)
3
Comments
pozdrówki:*
agga · 2007-09-24: 12:38
Oczy wiście;) że oglądam bloga z zaciekawieniem i nutką zazdrości ponieważ sama bym tam chciała być z Tobą:)baw sie dobrze i relaskuj sie!ciao ciao!
agga · 2007-09-24: 13:06
Ja też zazdroszczę, te wszystkie konuny i squaty... czadowo. Ale przez to, że piszesz Vegan zarażasz mnie na bieżąco miłą atmosferą. Trzymaj się i pozdrawiam