pixel

Photos- Coming back to High Atlas and climbing the highest mountain Toubkal (4167 m high) in the Northern Africa 25.06.2008

2008.06.04






























pojechalem pocieagiem w wysoki atlas z ludzmi z domu
mego hosta i znajomymi ich. potem dolaczylismy do
reszty. dojechalismy potem samochodem do jednej z
wiosek i spalismy w takim wiejskim hosteliku i z rana
pojechalismy do najdalszej wioski by 4 godziny przejsc
do schroniska dla wspinajacych sie. tam spalem w
namiocie. jak wstalismy to wyruszylismy w gory na
najwyzszy szczyt polnocnej Afryki Toubtka ktory ma
4350 m n.p.m.
ja wspinalem sie w klapkach bo buty zostawilem w
casablance. na poczatku bylem w swojim zywiole jak
szlismy do schroniska to skalkami szedlem nie jak inni
scieszkami, lecz jak do scroniska doszlismy to ciezsza
wyprawa czekala. schronisko bylo na wysokosci ponad
2500 metrow. wspinajac sie trzeba nie raz bylo przejsc
polacie sciegu. szedlem sam swojim tempem robiac
fotki.potem dolaczylem do ulubioonego towarzysza
Raszida (mam z rosji a tata z maroka) z ktorym
polubilem sie i gadam po rosyjsku. wybralismy
nastepnie ina droge nie jak wszyscy, ktora byla
krotsza ale ciezsza. okazala sie bardzo ciezka przez
skaly po szczytach. jedlismy tylko daktyle a ja woda
sie skonczyla to jedlismy snieg. na ponad 3000 zaczyna
sie odczuwac rozne dolegliwosci od bolu glowy,
slabosci, zawroty glowy itd. mi tylko dudnily mocno zyly w
skroniach jakby cisnienie po wiekszym wysilku, ale przestawalo jak sie odpoczelo. po trochu wysilku odczuwa
sie ogromne zmeczenie na takiej wysokosci. Ale udalo
nam sie dotrzec nielatwa droga, piekne widoki w czasie
calej wyprawy jak i z powrotem ;)
powrot z gory byl nietrudny droga ktora wszyscy laza i
schodzilem w kilka osob, a potem sam z rozwalonym
klapkiem, nie zapominaj ze jestem malpa w chinskim
horoskopie i skakanie jak i wspinanie sie jest moja
wrodzona cecha.

fotki wrzuce za kilka dni bo tu maja bardfzo wolny net. w piatek 30 czerwca jade rowerem do casablanki na kilka dni zrobic wize do senegalu a potem wybrzezem do kilku miast po drodze przez wioski do Mauretanii (wize juz mam)
Bold Text
Italic Text
UnderLine Text
URL Link

Name
URL
Enter the code to the right below
Captcha

Views: 137
 
pixel
« 2008.06.03
 
pixel
2008.06.05 »
pixel