|
|
ojej o__O co ci sie tak na prawde stalo, jesli moge wiedziec? to pewnie uraz po wycieczce : http://www.photoblog.com/matero/2009/10/06/gry.html ;--) wracaj do zdrowia!
strangestagain · 2009-10-10: 10:57
|
|
ooooj, biedactwo :) będziesz miał okazję, żeby zacząć Pratchetta ;) a cytat zaiste adekwatny :D
dreamie · 2009-10-10: 11:15
|
|
ouch! niech się szybko zrasta i goi!!
Nychthemeron · 2009-10-10: 11:32
|
|
Myślę, że nie tylko wiedźminy się tak wyrażają ;) (ale fajne palce :D)
MissLenny · 2009-10-10: 11:37
|
|
o jej mój tata tez złamał sobie noge, ale zdjął gips po 6 dniach (krzyczała cała rodzina, ale on nikogo nie słuchal :P) nie martw sie, na te nodze nie będziesz mógł normalnie stac przez jakies kolejne 2 miesiące ;)
azuul · 2009-10-10: 15:19
|
|
:(
pandka · 2009-10-10: 16:31
|
|
No, to teraz masz duuużo czasu na photobloga! 10 dni... obiecanki cacanki! Hm, pocieszyłam Cię... Nie czytaj tego! :(((
JumiElla · 2009-10-10: 16:56
|
|
Mi się inny cytat nasunął: nie kop pana, bo się spocisz. Zdrowia!
astrobrojler · 2009-10-11: 04:14
|
|
Ooo... Gute Besserung!
OLaine · 2009-10-11: 05:01
|
|
nIcE lIghtIng! Wishing you the best!
davidcardona · 2009-10-11: 06:09
|
|
rozmumiem że to po sobotnim meczu piłki kopanej Polska Czechy tak się zdenerwowałeś że musiałeś coś kopnąć ..i pech (ja też miałem taką chęć w sobote ;) ) życze zdrowia
alekszafran · 2009-10-11: 11:48
|
|
Niech się zrośnie jeszcze szyybciej! :)
OutOfReach · 2009-10-11: 13:47
|
|
Auch, that doesn't look like fun. hope it's not to painful
eternity65 · 2009-10-11: 15:07
|
|
to przez skakanie po tych górkach zapewne :) Zdrówka życzę i niech się ładnie zrasta :)
ayamizuno · 2009-10-12: 02:54
|
|
Auć!! Szybkiego zrastania się życzę!! A cytat trafiony ;)
Najeli · 2009-10-12: 06:52
|
|
Szczerze współczuję, wygląda na coś, co musiało boleć.... ;--)
nieprzyzwoita · 2009-10-12: 08:04
|
|
Współczuję, ale z drugiej strony... nie, nie , nie rób zdjęcia z drugiej strony, bo może się to skończyć kolejną kontuzją. Chciałam powiedzieć: można dostrzec pozytywne strony tej sytuacji: proponowana już lektura, ciche zajęcia przy photoblogu, kontemplowanie zjawisk atmosferycznych za oknem z poczuciem ciepłej satysfakcji nie uczestniczenia w nich osobiście... Zdrowiej, do heparyny można się przyzwyczaić (a raczej do samodzielnego kłucia). A cha, nie rób dziesięciodniowej dokumentacji tego opatrunku, .. chociaż... ?
hazaj · 2009-10-13: 15:31
|
|
olaboga!!! do wesela sie zagoi, nie martw sie, najwazniejsze, ze nie jestes uziemion! :)
opary · 2009-10-15: 04:20
|
|
|
|