Join Photoblog!
pixel
« 
pixel
«  
  »
pixel
S M T W T F S
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31
 »
pixel

stan wojenny w inernecie? czemu nie!

2012.01.28
pixel
# 1 Nastąpiła zjednoczenie pokoleń - ustawa refundacyjna czyni nieznośnym życie statystycznej babci, ACTA statystycznego wnuka wyprowadza na ulice.
pixel
# 2 Mamy nową grupę pacjentów uprawnionych do obsługi poza kolejnością. Do 19 kodów uprawniających do zniżek na receptach trzeba dopisać kod numer 20 -
"HA" czyli haker ;))
pixel
# 3 Głos społeczeństwa brzmi dość jednoznacznie!
pixel
# 4 Przed wczoraj koło północy przećwiczyłam próbę generalna jak mógłby wyglądać stan wojenny w internecie. Dowodem na to, że były to ćwiczenia z elementami realizmu jest powyższy print screen z którego widać, że nie działały google.pl. Stwierdziłam to gdy wrzuciłam jakieś hasło do wygoogle'owania. Wyświetlił mi się komunikat, że strona nie odpowiada. Spróbowałam google innego kraju - wszystko szło przez google.pl też więc nie odpowiadało. Wrzuciłam adres photoblog.com - nie działa! Kilka innych adresów anglojęzycznych - nie działają! Mój bank -nie działa! Drugi bank -nie działa! Onet -działa, no trochę lżej. Poczta na gmail? Nie mogę dostać się na swoja pocztę!!! To już nie są żarty!!! Na szczęście działa portal dla lekarzy, który ma wewnętrzną pocztę -pytam więc kolegi, którego zielona kropka przy nicku wskazuje, że jest on line - czy u ciebie działa gmail? U kolegi wszystko OK. Nie znajduję żadnych informacji na onecie, w TV o tego rodzaju ataku czy awarii... no to może tylko lokalna sprawa? Restartuję komputer, resetuję sieć wewnętrzną internetu - bez efektu. Kolega sugeruje jakiś błąd w ustawieniach wyszukiwarki. Być może. Sytuacja jest nieprzyjemna, acz nie beznadziejna. Wszystkie przelewy mam zapłacone, poczta odebrana na bieżąco, spotkania umówione. Nic mi nie wisi niezałatwionego.

A czy będą działały bankomaty??? Jedna z moich koleżanek, która przeszła szkolenie z zarządzania kryzysowego mówi, że współczesny człowiek powinien mieć w domu gotówkę za która może przeżyć 2 tygodnie. Rozumiem tę regułę i stosuje jej wersję w podróży: mam zawsze równowartość biletu powrotnego w gotówce.

Ponieważ mam dwóch dostawców internetu - przełączam z lokalnego osiedlowego dostawcy na TP SA - Ufff! CO ZA ULGA DZIAŁA!!!! Hurra!!!
pixel
# 5A jeśli przyjdą do mnie nocą i kolbami w drzwi załomocą....Wtedy wkładam moje spodnie moro i na hasło czuj się zmobilizowana odpowiadam OK, tylko kamasze poproszę ;)), bo jeszcze nie zaopatrzyłam się w ogólnowojskowe obuwie, którego to ofertę dla lekarza każdy polityk ma zawsze pod ręką, a zważywszy na wiek protestujących przeciwko ACTA, to i szeregowych by nie zabrakło...

No może to tylko próba generalna sił...



pixel
3 Comments
finbarr interesting !
finbarr · 2012-01-28: 07:45
mimax2 jak dołączyć do anonimowych?
mimax2 · 2012-01-28: 08:29
gonia ja mam dobre buty, mogę iść w kamasze. najbardziej podoba mi się ostatnie1 wogóle mi się wszystko podoba oprócz naszych na górze!
gonia · 2012-01-28: 10:40
You must be logged in to comment!
Views: 624
pixel
Tagged: poland sopa acta
« 
pixel
 »
pixel