Join Photoblog!
pixel
« 
pixel
«  
  »
pixel
S M T W T F S
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31
 »
pixel

ZPMD odcinek 9: zbliżała się rocznica bitwy pod Grunwaldem...

2012.07.11
pixel
# 1
BÄ™dÄ…c mÅ‚odÄ… dziennikarkÄ… medycznÄ… udaÅ‚am siÄ™ z koleżeÅ„skÄ… wizytÄ… do zaprzyjaźnionej stacji telewizyjnej w celu przybliżenia punktu widzenia konowaÅ‚ów na wielkie reformy w ochronie zdrowia. PanujÄ…ca dookoÅ‚a atmosfera walki w sektorze medycznym przypominaÅ‚a bitwÄ™ pod Grunwaldem, której rocznica zbliża siÄ™ wielkimi krokami.

PrÄ…dy powietrzne pÅ‚ynÄ…ce z bitewnych pól grunwaldzkich nastawiÅ‚y bojowo zgromadzynych na portalu www.penicylium 3x800.000j =2,4 mln forumowiczów, którzy zagrzewajÄ…c mnie do boju pokrzykiwali, ciÄ…gnÄ…c każdy w swojÄ… stronÄ™ i ku swoim argumentom.
pixel
# 2
-Walnij pięściÄ… w stóÅ‚ i patrz czy nożyce siÄ™ odezwÄ….

-Bracia i Siostry w Asklepiosie
w studiu są szklane blaty. Nie mogę niszczyć mienia, pokaleczę się i więcej mnie nie zaproszą - odparłam.

- ZaÅ‚óż mokry podkoszulek i nikomu nie odpuszczaj, a najlepiej utytÅ‚aj siÄ™ w kisielu i walcz do ostatniego pacniÄ™cia.

-Bracia i Siostry w Asklepiosie,
w studiu podają jedynie napoje takie jak woda czy kawa. Żelowatych nie mają. Jeśli utytłam się w domu w tym kisielu to zanim dojadę do studia wszystko zaschnie i nic z tego nie wyjdzie.

-Krzycz najgÅ‚oÅ›niej jak potrafisz! – doradzali.

-Bracia i Siostry w Asklepiosie,
moja koleżanka po fachu prowadzÄ…ca program telewizyjny ma dobry sÅ‚uch i nie jest politykiem z konkurencyjne partii, a ja nie należę do żadnej partii ani organizacji, wiÄ™c darcie siÄ™ na antenie zostawimy politykom. Nie odczuwam zresztÄ… potrzeby wydawania wrzasków podczas nagrania.

-BÄ…dź niczym wulkan Eyjafjallajokull i wybuchaj co i raz wyrzucajÄ…c z siebie kłęby pary, lawy i popioÅ‚u – oznajmiÅ‚ Przydeptany Å»uczek Kliniczny ( po sÅ‚owacku chrobák šliapol na klinické gdyby kogoÅ› interesowaÅ‚ modny w krÄ™gach lekarskich wariant sÅ‚owacki, albo dla emigrantów wewnÄ™trznych - w esperanto eskarabo tretis kliniko).

-Bracia i siostry w Asklepiosie,

poza wszystkim musiałabym pojechać na Islandię aby zobaczyć jak wybuchać. A ja pojechałam jedynie do studia telewizyjnego.
pixel
# 3

The Day After:

Przydeptany Å»uczek Kliniczny wpadÅ‚ na forum dla zregenerowania siÄ™ psychicznego po pracy. Biedaczysko caÅ‚y dzieÅ„ dreptaÅ‚ za swojÄ… ProfesoressÄ… i znosiÅ‚ jej kÄ…Å›liwe uwagi o jego wiedzy medycznej. Profesoressa co i raz podnosiÅ‚a but i ustawiaÅ‚ go w pozycji „doszczÄ™tnie rozdepcz” tuż, tuż nad gÅ‚owÄ… biednego Å»uczka Klinicznego. Już go miaÅ‚a rozdeptać na pÅ‚askÄ… kartkÄ™ papieru i posÅ‚ać na przemiaÅ‚ do hurtowni jogurtów aby zasiliÅ‚ zasoby czerwieni koszenilowej, ale rozmyÅ›liÅ‚a siÄ™ w ostatniej chwili. A gdzie ja znajdÄ™ takiego drugiego nieboraczka potulniaczka? – pomyÅ›laÅ‚a i ponownie uniosÅ‚a but ku górze, ponad skoÅ‚atanÄ… gÅ‚owÄ™ żuczka.

Sfrustrowany, caÅ‚y drążący i rozdygotany Å»uczek uniósÅ‚ nieÅ›miaÅ‚o wzrok, po raz pierwszy dzisiejszego dnia. WysunÄ…Å‚ czuÅ‚ki. WÄ™drowaÅ‚ nimi. NieÅ›miaÅ‚o milimetr po milimetrze przesuwaÅ‚ spojrzenie. Wyżej i wyżej, Å›mielej i Å›mielej. Nikt nie protestowaÅ‚. PopieÅ›ciÅ‚ czuÅ‚kami sÅ‚odkie doÅ‚eczki po stronie bocznej i odważnie przeniósÅ‚ siÄ™ na stronÄ™ przyÅ›rodkowÄ…. Jeszcze raz odważnie Å‚ypnÄ…Å‚ ku górze. CiÄ…gle nikt nie protestowaÅ‚. Na samÄ… myÅ›l co mógÅ‚ zrobić jeszcze aż krew siÄ™ w nim zagotowaÅ‚a, no i skrzepÅ‚a wewnÄ…trznaczyniowo, jak to z krwiÄ… po zagotowaniu bywa.

Cała żucza homeostaza legła w gruzach, w jednej chwili. Szczęśliwie dla dalszego biegu wydarzeń w ciałku naszego Przydeptanego Żuczka Klinicznego ruszyła naturalna kaskada antyzakrzepowa. Wszystkie przezbłonowe transporty jonowe słały zastępy cząsteczek do walki, aktywizowały białka i substancje humoralne na miejsce wypadku. Drożność krążenia powracała.

Ha, skoro tak można ruszyć na dalszÄ… eksploracjÄ™ terenu pomyÅ›laÅ‚ Å»uczek i jÄ…Å‚ ponownie przebierać nóżkami i czuÅ‚kami. CiÄ…gle nikt nie protestowaÅ‚.
Boże czy to oznacza, że mogÄ™ posunąć siÄ™ dalej? I jeszcze dalej? Aż do…

Serce Przydeptanego Å»uczka Å‚omotaÅ‚o jak szalone. Milimetr ku górze, dwa. CzuÅ‚ki eksplorowaÅ‚y. A może tak poeksplorujÄ™ druga stronÄ™? E tam, za daleko! Trzymam siÄ™ raz obranej trasy.

CzuÅ‚ki dotarÅ‚y do falujÄ…cej, rozdygotanej gÄ™stwiny i zanurzyÅ‚y siÄ™ w gÄ…szczu rozkoszy. Boże ileż tu sÅ‚odkich wariantów do przebierania niestrudzonymi czuÅ‚kami!

I to wszystko jest dla mnie dostÄ™pne? MogÄ™ hasać, Å›migać, wspinać i spadać w dóÅ‚ ze szczytu i niekoÅ„czÄ…cym siÄ™ bezmiarze zatracenia nie-do-zapomnienia???

Ratunku!!! Rozdepcz mnie! - jÄ™knÄ…Å‚ Å»uczek tonÄ…c bez reszty w otchÅ‚ani różowoÅ›ci.
Czy
pixel
3 Comments
finbarr interesting post !
finbarr · 2012-07-10: 18:00
molinek jak zawsze niesamowity komentarz:))) ubawiłam się !
molinek · 2012-07-10: 18:43
wfrnk Lovely #3... :-)
wfrnk · 2012-07-11: 08:46
You must be logged in to comment!
Views: 367
pixel
Tagged: mlodadziennikarka wirtualandia
« 
pixel
 »
pixel