Deborah1's PhotoBlog

Nowy rok… nowe wyzwania… styczeń i to czego studenci nie lubią najbardziej, czyli widmo zbliżającej się sesji… studiuję już 8 rok… w czerwcu skończę drugi…

Sama nie wierzę, że po tylu latach znalazłam tego bloga. Zapomniałam o nim… czytając, miałam wypieki na twarzy. Tyle wspomnień… chyba to jakieś zrządzenie losu,…

Gdy Cię nie widzę… Myśli pozbierać nie umiem… Bez Ciebie po prostu się gubię. Jesteś dla mnie najważniejszy … Bez Ciebie nie ma mnie. Gdy Cię nie ma… Nie mam po…

… poszłam do wróżki… ciekawe doświadczenie… fascynujące jest to, że kobieta, która widzi cię pierwszy raz na oczy wie tak wiele o twoim życiu patrząc w karty. C…

Kocha się tylko raz w życiu? A co jeśli przegapi się swoją miłość lub straci bezpowrotnie? Będzie się skazanym na wieczną samotność bądź dalsze życie bez tego…

Tyle strachu we mnie jest… Tyle obaw w sercu mam… Tyle lęków w głowie jest… Jedyne czym żyje… To strach… Mówią “nie ma życia bez ryzyka”… Ale ja… Ja się boję……

Po niepowstrzymane łzy Nigdy niespełnione sny Słowa których było brak Dziś do siebie mam żal Wciąż tłumiony w sobie krzyk Ból co zadrą we mnie tkwi STRACH PRZED…

Któregoś dnia… Spotkamy się… Ty i Ja… Któregoś dnia… Pokochamy się… Ty i Ja… Któregoś dnia… Zatracimy się w swych oczach… Ty i Ja… Któregoś dnia… Pomyślimy……

…Niby wolna jak ptak… …Ale czasem marzę…. …Marzę o własnej klatce… …Czyżby wolność była zła?… …Nie to ze mną… …Jest chyba coś nie tak… …Wolność… …Ma swoje dobre…

Życie jest niesprawiedliwe… To wiem… Ale uciec przed nim, Nie da się… Życie to nie bajka… Nie ma w nim księżniczek… Ani księcia… Więc trzeba nauczyć się cenić……

100 tysięcy myśli i ja… Jak to rozwiązać… Bez sensu… Brak weny na notkę…. Nie wiem co napisać… Może tylko tyle… CHCĘ BYĆ W KOŃCU SZCZĘŚLIWA!

Przerażające…w końcu wolne…skończyłam czytać pierwszą pozycje…mniejsza o to czego… Jutro wielka sobota….:-/…nie chce mi sie…znowu z jajkami do kościoła…dobrze…

-13 dzień miesiąca?…nawet nienajgorszy…pomijając jedną lekcje którą “uwielbiam”… -Totalny brak weny…więc opis dnia w formie okrojonego pamiętnika:P -Jutro…

Ohhh moje życie…. Jak ja bardzo cię nienawidzę… Moje marzenia pryskają… Wspomnienia uciekają… Życie przelatuje … A ja?… Z dnia na dzień je coraz bardziej psuje.…

Dzień był piękny… Szkoda że tak średnio spędzony… Słoneczko tak świeciło… A my z Edytką mamy smaczki:D… Ja mam w sumie jeden.. Ajjj….w sumie nie wiem co napisać…

Sama siebie podziwiam za silną wolę… Nawet dzisiaj coś zrobiłam… Jutro ciąg dalszy… Jeszcze 2 miesiące szkoły… Może jakieś wsparcie…? Brak przyjaciółki od serca…

Dzień jak najbardziej udany… W szkole…jakoś zleciało… Potem tańce…hmmm walc angielski jest taki piękny.. Dom…nuda…jutro znowu do roboty…załamka…. W czymś…

Dochodzę do wniosku że świat jest pełen kolorów… Moje życie na razie jest szare… Trzeba mieć nadzieję że z czasem też barw nabierze…. Tyle marzeń,tyle planów…

Humor mega dopisuje:)… Rano próbowałam zabrać się za mapki ale bez atlasu kapa… Do szkoły idę w czwartek:P… Komentarz dnia…: LIMONKOWO:)… Hihihihi…do pełni szcz…
Loading...
Up
Copyright @Photoblog.com