Alpen Story 2011 - Gerlosstrasse & Buchau

by Marzena Jozefczyk July. 05, 2011 5933 views

Najszerzej uśmiechali się do nas właściciele pól kempingowych. Pełna obaw zmierzałam do recepcji na naszym pierwszym postoju w Hallstatt, w Buchau czułam się już pewniej, wiedząc że ludzie są serdeczni, miejsca jest sporo, a proces rejestracyjny banalnie prosty, a w Au szłam już do okienka jak po swoje. Tam recepcjonistką była 7-letnia dziewczynka :) Rejestracja była zawsze okazją do miłej konwersacji, z obowiązkowym wyjaśnieniem źródłosłowu naszych nazwisk i nazw miejscowości. No i śmiesznie było słuchać jak Austriacy łamią sobie język na „Międzygórzu".
Z początku cena ok. 10 euro za osobę za noc pod własnym namiotem i parking dla auta wydawała mi się dość wygórowana. Wszystko do czasu – zrozumiałam, gdy zobaczyłam prysznice, toalety, zaplecze kuchenne, pralnię, a także świetnie przygotowane kwatery, wysypane kamyczkami alejki, wykoszone trawniki. Co więcej, w większości przypadków pola kempingowe położone były w strategicznych miejscach – jeśli w okolicy jest jezioro, to nad jeziorem; u podnóża góry, blisko drogi dojazdowej. A po sąsiedzku mieszkali kochający ciszę i góry holenderscy i niemieccy emeryci w przyczepie kempingowej. Oczywiście, zapewnie podobałoby mi się mniej, gdyby w nocy przechodził front atmosferyczny z gwałtownymi burzami i ulewami… Ale my, dzieci-szczęścia-do-pogody (patrz: tworzenie albumu Najpiękniejsze szlaki konne w Polsce), mieliśmy 6 dni wspaniałego słońca uzupełnianego puchatymi, białymi cumuluskami. Jedna z najlepszych prognoz w Europie (www.wetteronline.de) straszyła przechodzącym frontem – na nas pokropiło w sumie może 10 minut podczas całej podróży. A front owszem, przeszedł bardzo gwałtownie – w nocy, gdy już smacznie spaliśmy w mieszkaniu pod Monachium.

Wodospady Krimmler - to właśnie jedno z tych miejsc, gdzie natknęliśmy się na tłum turystów. Widząc co się dzieje, postanowiliśmy obejrzeć je z daleka.

Gerlosstrasse - mnóstwo pięknych widoków i ostrych zakrętów za jedyne 7 euro za samochód osobowy.

Tabliczka “Durchgang auf eigene Gefar” (Przejście na własne ryzyko) - w ogrodzeniu były krowy. Przesłodkie i kochane stworzenia.

Gorący posiłek w pięknych okolicznościach przyrody i dwie z rzeczonych 10 minut mżawki.

Zupa cebulowa na Staropolance :)

Achensee

  Be the first to like this post
Join the conversation
9
There are 9 comments , add yours!
Gregg Maretka 8 years, 4 months ago

really amazing shots

8 years, 4 months ago Edited
Christa 8 years, 4 months ago

A wonderful trip with so many great pictures.

8 years, 4 months ago Edited
Zajä…C 8 years, 4 months ago

piękne zdjęcia; kolor wody fascynujący!

8 years, 4 months ago Edited
Andrea 8 years, 4 months ago

Wow, superb!

8 years, 4 months ago Edited
Jumiella 8 years, 4 months ago

Ujęcia i kolory - rewelacja! Przepiękna kraina. I fajny kampingowy opis. Na północy Szwecji oprócz luksusowych toalet, kuchni z możliwością wypieku nawet chleba (tego ichniego nie dało się jeść) czy pralni z super automatami, są jeszcze sauny, budki telefoniczne i specjalne miejsca na ognisko. Mieszkałam na takim polu kampingowym cały miesiąc. Bardzo miło wspominam ten czas. :)

8 years, 4 months ago Edited
Krystyna Knypl 8 years, 4 months ago

piękny reportaż! lubię fotografie wodospadów, ciekawie też popatrzeć na życie na kempingu, którego nie praktykuję. Nocleg za 10 euro wydaje mi się zachwycającą ceną, której nie uświadczysz w hotelach!
pozdrawiam z deszczowej Warszawy :))

8 years, 4 months ago Edited
Rokita 8 years, 4 months ago

super set ;)

8 years, 4 months ago Edited
Patricia Gonzales 8 years, 4 months ago

Wonderful! Love:9, 12 and 16!

8 years, 4 months ago Edited
Pandka 8 years, 4 months ago

Super post!

8 years, 4 months ago Edited
Up
Copyright @Photoblog.com