27/08/2019. Kaczka dziennikarska i @mimax2

by Krystyna Knypl August. 27, 2019 221 views

Cała historia z tym pisaniem felietonów po angielsku przez niejaką @mimax2 to musi być kaczka dziennikarska! Wszyscy porządni świadczeniodawcy mający aktywny PWZ świadomi obowiązków, które na nich ciążą wobec świadczeniobiorców piszą:

# recepty, #historie choroby, #epikryzy etapowe, ##skierowania do sanatorium, #zwolnienia dla ZUS, #zaświadczenia dla wszystkich instytucji na każdy temat - lista ich tfu! tfurczości jest długa....

Skąd więc one obie tzn. @mimax2 i kaczka się wzięły ??? I do tego ten angielski!!! Jeśli w ogóle w grę wchodzi jakiś inny język niż polski to ona pisze raczej po murzyńsku niż po angielsku - zauważył pewien rasistowsko nastawiony towarzysz znający @mimax2 w jej edycji z dawnych czasów.

To wszystko trzeba zbadać i wyjaśnić! Tak dalej nie może być, żeby ona przechwalała się i psuła humor wszystkim świadczeniodawcom kroczącym niezłomnie drogą wybranego za młodu zawodu, no i powołania oczywiście. W celu wykazania się powołaniem my też powołujemy specjalną komisję naukowo - badawczą ds. kaczki dziennikarskiej i @mimax2.

# 1

# 1

Zacznijmy od kaczki, bez której żaden porządny dziennikarz nie jest stanie funkcjonować w zawodzie. Intensywnie google'ujemy i dowiadujemy się, że kaczkę dziennikarską wymyślił żyjący na przełomie XVIII i XIX wieku Egide Norbert Cornelissen, belgijski literat obdarzony specyficznym poczuciem humoru.

Zaintrygowany sensacyjnymi informacjami, zamieszczanymi często w ówczesnych gazetach postanowił sprawdzić jak daleko sięga naiwność czytelników. Do jednej z gazet dał ogłoszenie o sprzedaży kaczki. Ptak miał być owocem niezwykłego eksperymentu.

Cornelissen napisał, że mając dwadzieścia kaczek, jedną zabił i rzucił pozostałym na pożarcie. Potem zrobił tak samo z drugim, trzecim i czwartym ptakiem, a także z wszystkimi pozostałymi. Wreszcie została tylko jedna kaczka - odżywiana wyłącznie mięsem pozostałych .

Miała ona charakteryzować się wyjątkową siłą oraz drapieżnością i w związku z tym właściciel chciał sprzedać ją za cenę pięciokrotnie wyższą od ceny zwykłej kaczki.

Historię tę przypisał Cornelissenowi belgijski uczony Adolphe Quetelet, autor biografii twórcy ogłoszenia. W historii Queteleta oraz we wszystkich jej kolejnych wersjach brakuje informacji, które gazety i kiedy opublikowały ogłoszenie Cornelissena o kaczce.

Inne wyjaśnienie mówi, że kaczka dziennikarska wywodzi się ze starego francuskiego wyrażenia vendre un canard a moitié czyli sprzedać połowę kaczki.

Otóż pewien uliczny sprzedawca kaczek oferował ptaki po osiem franków za sztukę. Niespodziewanie na drugą stronę ulicy wprowadził się nowy sprzedawca, który zaoferował kaczki po siedem franków za sztukę. Rozgorzała wojna cenowa w wyniku której nowy sprzedawca kaczek zaproponował trzy franki za kaczkę.

Pierwszy sprzedawca kaczek dał duży napis dwa franki, a na dole małym drukiem na za pół kaczki.

Z kolei inne wyjaśnienie mówi, że kaczki od dawna kojarzone są z kłamstwami bowiem niemieckie słowo "kaczka" ("ente") może oznaczać również kłamstwo lub żart z gazety.

Źródło:

http://hoaxes.org/weblog/comments/origin_of_canard

Wszystko w przyrodzie ewoluuje... i po latach kaczka dziennikarska w wyniku ewolucji zamieniła się w fake newsa - ale to już zupełnie inna historia.

# 2

# 2

Związki @mimax2 z dziennikarstwem są wyszczególnione pod linkiem

https://www.photoblog.com/mimax2/2018/06/30/30062018-my-journalismmy-achievments/

@mimax2 /Krystyna Knypl, lekarz

Gazeta dla Lekarzy (GdL), redaktor naczelna & wydawca

specjalista chorób wewnętrznych i hipertensjologii

specjalista European Society of Hypertension

https://sites.google.com/site/myjournalismkrystynaknypl/

Join the conversation
0
Be the first one to comment on this post!
Up
Copyright @Photoblog.com