29/12/2019. Zaczęło się w Zakopanem (cz.7)

by Krystyna Knypl December. 29, 2019 119 views

Poprzedni odcinek

7.DZIEKANKA i STUDIA NA UNIWERSYTECIE WARSZAWSKIM

Wszystko dookoła było nowe, inne niż dotychczas. Niezwykłym przeżyciem był służbowy samochód jakim dysponował Józio. W Dziekance mieszkali nie tylko studenci uczelni artystycznych ale także Uniwersytetu Warszawskiego, opowiadali oni o zajęciach na uczelni, co zachęciło Halinkę do podjęcia studiów na wydziale polonistyki. Początkowo była wolnym słuchaczem, a po zdaniu 2 egzaminów została wpisana na listę studentów.

# Halinka jako studentka ( lata 1948 - 1952)

# Halinka jako studentka ( lata 1948 - 1952)

W owych latach modne były czapki studenckie - białe nosili studencki uniwersytetu, brązowe obowiązywały na politechnice.

Halinka była bardzo dumna ze swojego studenckiego statusu, czego wyrazem jest powyższa fotografia. Wykładowcami w owym czasie byli wybitni poloniści jak na przykład prof. Witold Doroszewski, między innymi pełniący funkcję redaktora naczelnego "Słownika Języka Polskiego" (1958 - 1969) oraz "Słownika poprawnej polszczyzny" (1973).

Okres powojenny był trudny dla wielu mieszkańców Warszawy, a zwłaszcza dla młodych ludzi, którzy przyjechali na studia. Jeszcze kilka kadrów z wspomnianej Polskiej Kroniki Filmowej pokazującej ówczesne warunki.

# 2

# 2

Z wspomnianej kroniki filomwej, ale także z innych źródeł, wiadomo, że wielu studentów nie miało gdzie mieszkać. W tej sytuacji władze uczelni udostępniały na noclegi sale wykładowe.

# 3

# 3

Dziekanka - stołówka dla studentów

# 4

# 4

Dziekanka - łazienka dla studentek.

Powstało w tym czasie wiele piosenek ilustrujących duch odbudowy kraju po zniszczeniach wojennych, jak na przykład Budujemy nowy dom

https://www.youtube.com/watch?v=K6kGLM9aj38

Studia na wydziale polonistyki ukończyła Halinka 13 grudnia 1952 roku. Data ta jest znacząca w naszej historii - 13 grudnia 1981 roku wprowadzono stan wojenny. Zawsze matka mówiła mi, że gdy grają hymn państwowy bez powodu to oznacza, że jest wojna. Gdy 13 grudnia 1981 roku rano włączyłam radio i usłyszałam hymn Polski i komunikat o wprowadzeniu stanu wojennego pomyślałam, że sprawdziły się słowa matki. Podniosłam słuchawkę telefonu - nie działał, władze PRL wyłączyły wszystkim obywatelom telefony. Wsiadłam w tramwaj i pojechałam do Cioteczki czyli Anny( siostry Mieczysława zwanego w domu Franicsem z uwagi na podobieństwo do swojego ojca Franciszka) aby porozmawiać o zaistniałej sytuacji. Anna, mieszkająca jeszcze w Lubinie, przyjechała na weekend do swojego męża Jerzego Granowskiego, aby omówić szczegóły przeprowadzki do Warszawy. Gdy przejeżdżałam tramwajem nr 15, którego trasa prowadzi na ulicy Nowowiejskiej obok Jednostki Wojska Polskiego, z głębi posesji w kierunku trasy tramwaju wystawała luga czołgu.

# 5

# 5

Sytuacja nie wyglądała dobrze. Na skrzyżowaniu Nowowiejskiej i Alei Niepodległości stał żołnierz, obok palił się ogień w tzw. koksowniku. Przyjechałyśmy z Anną do naszego domu i zastanawiałyśmy się co nas czeka w najbliższej przyszłości. Nieoczekiwanie zadzwonił dzwonek... kto tam? - zapytałam lekko zaniepokojona. Kurier z paczką z RFN - usłyszałam. W RFN czyli Republice Federalnej Niemiec mieszkała moja koleżanka dr Marią ("Doka") Landowska, która wysłała mi paczkę z ubrankami dla Kate oraz słodyczami. Pogryzając czekoladki zastanawialiśmy się co nas czeka.

Okazało się, że 13 grudnia 2008 roku urodzi się nasza wnuczka Helenka

https://www.photoblog.com/mimax2/2008/12/13/13122008-meet-helen-our-granddaughter/

Co więcej 13 grudnia urodziny obchodzi również znajoma pani redaktor, pracująca w dawnych latach jako prezenterka w Telewizji Polskiej. Na przyjęcie urodzinowe przychodziło do niej zwykle wielu znajomych. Po kolejnych urodzinach sąsiad do jej nastoletniego wówczas syna wygłosił taki komentarz "nie dość, że matka pracuje w reżimowej telewizji, to jeszcze hucznie obchodzi rocznicę wprowadzenia stanu wojennego". Gdy syn poinformował, że przyjęcie było z okazji urodzin, sąsiad oznajmił "nie dość, że prascuje w reżimowej telewizji, to jeszcze syna nauczyła nauczyła jak kłamać na temat przyjęcia" . Jest więc 13 grudnia datą generującą wspomnienia i niecodzienne emocje.

Następny odcinek

@mimax2 /Krystyna Knypl, lekarz

Gazeta dla Lekarzy (GdL), redaktor naczelna & wydawca

specjalista chorób wewnętrznych i hipertensjologii

specjalista European Society of Hypertension

https://sites.google.com/site/myjournalismkrystynaknypl/

  Be the first to like this post
Join the conversation
0
Be the first one to comment on this post!
Up
Copyright @Photoblog.com