8/01/2020. Zaczęło się w Zakopanem (cz.15)

by Krystyna Knypl January. 08, 2020 59 views

Poprzedni odcinek

Pobyt w Wysokiem Mazowieckiem ma wyjątkowo bogatą dokumentację fotograficzną. Pamiętam fragmenty z tamtego okresu - chodziłam po boisku szkolnym, teren szkolny był odgrodzony wysokim płotem za którym był chyba Urząd Bezpieczeństwa. Jeździliśmy bryczką na spacery wśród pól, był wśród nas ksiądz Grunwald, który łapał ręką chrabąszcze.

Coś w chrabąszczach musiało być fascynującego ponieważ Francis jako chłopak też je łapał i jak wspomina miał pełne kieszenie tych owadów.Przechowywał też złapane okazy w pudełkach po zapałkach.

# 1 Chabąśżcz mazowiecki ;)

# 1 Chabąśżcz mazowiecki ;)

Źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Chrab%C4%85szcz_majowy#/media/Plik:Maybug.jpg

Na stronie szkoly czytamy o jej historii:

Początki naszego liceum sięgają jeszcze okresu przedwojennego. Wtedy pojawiły się plany stworzenia na terenie miasta szkoły średniej. Jednak ze względu na wybuch II wojny światowej zostały one porzucone, a z ich realizacją trzeba było czekać do końca działań zbrojnych. Bezpośrednio po wyzwoleniu grupa mieszkańców miasta z panią Dworakowską, dr Majewskim i panem Solczakiem  podjęła starania zmierzające do zorganizowania na terenie powiatu szkoły średniej. Petycja, którą wystosowano do Kuratorium w Białymstoku i Ministerstwa Oświaty została rozpatrzona pozytywnie. Władze wyraziły zgodę na organizację szkoły średniej, ale pojawiły się kłopoty związane z lokalem dla nowej placówki i środkami finansowymi na jej utrzymanie.

# 2 PO latach odkryłam moją prawdziwą naturę front woman ;)

# 2 PO latach odkryłam moją prawdziwą naturę front woman ;)

Miasto w 1944 roku nie dysponowało żadnymi funduszami, które zapewniłyby wyposażenie szkoły w sprzęt, pomoce naukowe i płace dla nauczycieli. W zaistniałej sytuacji w oparciu o przedwojenne przepisy postanowiono zorganizować szkołę prywatną, pod zarządem Powia­towej Rady Narodowej. W myśl przepisów miał być w niej realizowany czteroletni cykl gimnazjum i dwuletni cykl liceum. Status szkoły pozwalał część wydatków pokryć z czesnego, którego wysokość ustalono na poziomie 500 zł. Na czasowe pomieszczenie dla nowo powstałej szkoły wygospodarowano dwie sale lekcyjne w budynku Szkoły Powszechnej (obe­cnie Szkoła Podstawowa nr 1). Dyrektorem szkoły został Józef Łapiński. We wrześniu 1945 r. rozpoczęła się nauka. Nowo utworzona szkoła średnia otrzy­mała nazwę Koedukacyjne Gimnazjum i Liceum Powiatowej Rady Narodo­wej. W czterech klasach naukę rozpoczęło 72 uczniów. Pierwszymi nauczycielami w tej szkole byli: J. Łapiński, H. Łapińska, D. Pyptiuk, W. Kruszewska, J. Kruszewski, A. Wiśniowski, ks. M. Lewszyk, ks. dr K. Grunwald.

W lokalu gimnazjum organizowano własną bazę dydaktyczną. Istotną sprawą było zaopatrzenie biblioteki szkolnej w księ­gozbiór, który w początkowym okresie był bardzo ubogi pod względem ilościowym i jakościowym, np. jeden egzem­plarz ?Starej baśni? J.I. Kraszewskiego przypadał na 26 osób. Celem polepszenia sytuacji podjęto decyzję o zorganizowaniu zabawy publicz­nej, z której wpływy przeznaczone zostały na zakup nowych książek.

Zwiększająca się stopniowo liczba uczniów doprowadziła do kłopotów lokalowych. Naprzeciw potrzebom szkoły wyszła decyzja władz miasta o przekazaniu Liceum budynku mieszczącego się przy ul. Polnej 1 (dziś Szpitalna), której właścicielem była zamordowana w czasie II wojny światowej Halina Kiełczewska. Nowa siedziba wyma­gała jednak remontu. W związku z brakiem funduszy 29 IX 1946 roku zawiązał się Komitet Odbudowy Gimnazjum, w którego skład weszli: Stanisław Hübner - przewodniczący (Starosta Powiatowy) ; Stanisław Talecki - wiceprzewodniczący; Bronisław Stecewicz - skarbnik, Józef Golik - sekretarz, Józef Łapiński - członek; Jerzy Roliński - członek.

# 3 Uczniowie szkoły w Wysopkiem Mazowickiem

# 3 Uczniowie szkoły w Wysopkiem Mazowickiem

Komitet po raz kolejny odwołał się do ofiarności społeczeństwa apelując "...do wszystkich obywateli powiatu Wysoko - Mazowieckiego o złożenie w miarą możności jak najwyższej ofiary na ten cel. Wierzymy mocno, iż każdy chętnie złoży jakąś kwotę, aby przyczynić się do odbudowy szkoły, która będzie widomym znakiem zbiorowego wysił­ku i zaświadczy chlubnie o głębokim zrozumieniu przez społeczeństwo naszego powiatu doniosłej roli oświaty w życiu każdego narodu... " (z apelu Komitetu Odbudowy Gimnazjum do mieszkańców miasta). Wyzwanie spotkało się z oddźwiękiem wśród mieszkańców miasta. Na remont szkoły wpłynęły datki zarówno od osób prywatnych jak i instytucji. Wkrótce zebrano potrzebną kwotę i można było rozpocząć prace remontowe, które ukończone zostały w czerwcu 1947r. W tym samym roku nastąpiła zmiana na stanowisku dyrektora. Od lutego 1947r. funkcję tę objęła Halina Łapińska.

Liceum od początku ściśle związało się ze społe­czeństwem miasta, któremu zawdzięczało swe powstanie i rozwój.

We wrześniu 1946 r. powołane zostały pierwsze organizacje szkolne, które w krótkim okresie czasu wywarły wpływ na funkcjonowanie szkoły i miasta. Jedną z pierwszych była Spółdzielnia Uczniowska Tęcza, która powołana została 2 IX 1946 r. Jej opiekunem i organizatorem został K. Wróblewski. W początkach istnienia szkoły do spółdzielni należeli wszyscy uczniowie. Odegrała ona bardzo istotną rolę w krzewieniu ruchu spółdzielczości na terenie liceum, z zysków zaś finansowano część jego potrzeb. Nie rozwiązywało to jednak trudności, z jakimi borykała się szkoła (warunki lokalowe, brak pomocy naukowych, wyposażenie biblioteki). Zmusiło to uczniów do większej aktywności i organizowania zbiórek pieniędzy wśród mieszkańców. Za pozy­skane kwoty zakupiono książki do biblioteki, wykonano pomoce naukowe.

Kolejną organizacją powołaną 3O IX 1946 r. był szkolny oddział Polskiego Czerwonego Krzyża, którego opiekunem została Danuta Pyptiuk. Organizacja ta, licząca 110 członków, dzieliła się na sekcje: sanitarno - higieniczną, imprezową i samopomocy uczniowskiej. Główna działalność skierowana została na pozyskanie środków materialnych. W tym celu kilkakrotnie kwestowano na ulicach, organizowano dochodowe imprezy. Za zebrane pieniądze wspomagano ubo­gich, opiekowano się grobami poległych żołnierzy.

Także we wrześniu 1946 roku powołana została Drużyna Harcerska im. Tadeusza Kościuszki, której opiekunem został ks. M. Lewszyk. Była ona podzielona na cztery zastępy. W początkowym okresie harce­rstwo nie było organizacją liczną (40 harcerzy), ale bardzo aktyw­ną. Organizowano szereg wycieczek krajoznawczych po terenie województwa białostockiego, opiekowano się grobami żołnierzy.

Osiągnięcia szkoły zostały zauważone przez wizytację z Kuratorium Okręgu Szkolnego w Białymstoku, która przeprowadzona została w 1947 r. Po tej wizytacji szkole nadano prawa państwowe oraz podjęto decyzję o możliwości jej upaństwowienia. W 1947 r. w szkole przeprowadzona została pierwsza mała matura.

Rok szkolny 1947/48 rozpoczęto już w nowym budynku. Poszerzenie bazy lokalowej wpłynęło na wzrost liczby uczniów do115, a także dało możliwość zorganizowania świetlicy oraz boiska spor­towego. W sumie urządzono 6 sal lekcyjnych, pokój woźnej, kancelarię i pokój nauczycielski. W związku z możliwością upaństwowienia szkoły dyrekcja rozpoczęła starania o przyznanie liceum dzierżawy lub tytułu własności do budynku. Decyzja w tej sprawie była jednak bardzo długo odwlekana. W tym czasie nastąpiła rozbudowa bazy dydaktycznej i personalnej.

W 1948 r. powołane zostały nowe organizacje młodzieżowe, takie jak: Związek Młodzieży Wiejskiej ?Wici?, Związek Młodzieży Polskiej i TPPR.

Dwie ostatnie przez władze polityczne kreowane były na wiodące w środowisku szkolnym i lokalnym. Było to zgodne ze stopniowo kształtującą się nową ideologią.

W latach 1947 - 49 nastąpił znowu wzrost liczby uczniów szkoły. W 1949 r. do liceum uczęszczało 207 uczniów. W porównaniu z 1947 rokiem oznaczało to prawie dwukrotny wzrost. Po raz kolejny szkoła stanęła przed trudnościami lokalowymi. W zaistniałej sytuacji dyrekcja, Komitet Rodzicielski i Powiatowa Rada Narodowa podjęły decyzję o przystąpieniu do prac nad projektem budowy nowego budynku i internatu. W maju 1949 r. na posiedzeniu Powiatowej Rady Narodowej zapad­ła decyzja o przekazaniu gimnazjum placu o powierzchni 11560 m? przy szosie Szepietowskiej. Istniejące na nim fundamenty miały stać się podstawą do budowy nowego budynku. Przewidywano, że w gmachu tym naukę będzie pobierać 850 uczniów. Szkoła miała posiadać 49 sal, w tym 19 lekcyjnych oraz pomieszczenia dla lekarza szkolnego, szatnie, mieszkania dla nauczycieli. Koszt inwestycji określono na 50 milionów złotych. Część tej kwoty miało pokryć społeczeństwo miasta. Zgromadzono już fundusze i materiały budowlane. Oczekiwano jedynie na zgodę władz wojewódzkich. Jednak w związku z trudną sytuacją polityczną na terenie powiatu nie zezwoliły one na budowę szkoły, a nawet nosiły się z zamiarem jej likwidacji. Miało to być odwetem za poparcie, jakiego społeczeństwo powiatu udzielało podziemiu niepodległościowemu.

Źródło: https://jagiellonczyk.org.pl/index.php/o-szkole/historia-lo

Następny odcinek

@mimax2 /Krystyna Knypl, lekarz

Gazeta dla Lekarzy (GdL), redaktor naczelna & wydawca

specjalista chorób wewnętrznych i hipertensjologii

specjalista European Society of Hypertension

https://sites.google.com/site/myjournalismkrystynaknypl/

Join the conversation
1
There is 1 comment, add yours!
Pete Fitzgetald 1 week, 2 days ago

very nice shots

1 week, 2 days ago Edited
Up
Copyright @Photoblog.com