Muzeum Powstania Warszawskiego część 1

by Andrzej Pieniążek May. 05, 2017 1009 views

Przy okazji wizyty w stolicy , oprócz zobaczenia na żywo Korna zobaczyłem kilka innych rzeczy . Jedną z nich jest tytułowe muzeum . Bardzo atrakcyjne pod względem wizualnym dla kogoś wychowanego we współczesnym pełnym elektroniki świecie . Mnóstwo wizualizacji , różnych projekcji , a tak naprawdę eksponaty zapełniłyby może dwie sale . Żartowałem z przyjaciółmi , że to muzeum dla mnie mogliby nagrać na płycie DVD i sprzedawać jako film . Mimo mojego trochę staroszkolnego podejścia do muzeum wizyta bardzo mi się podobała . Było to kilka dobrze spędzonych godzin .

Kopia pomnika małego powstańca z pod warszawskiego barbakanu .

Kopie afiszy z epoki .

Polskie orzełki produkowane w konspiracyjnym warsztacie .

Oryginalna tabliczka z jednej z warszawskich kamienic , która przetrwała wojnę .

Kopia jednego z niemieckich bunkrów chroniących obiekty warszawskie zajęte przez wojska hitlerowskie . Z takimi niemieckimi umocnieniami musieli sobie poradzić słabo uzbrojeni powstańcy w pierwszych godzinach powstania . Temu jak widać straceńcy dali radę .

Rekonstrukcja konspiracyjnej drukarni .

Kontenery służące do zrzutu zaopatrzenia i broni dla oddziałów konspiracyjnych w całej okupowanej przez Niemców Europie . W takich pojemnikach trafiało do powstańców zaopatrzenie zrzucane przez alianckie maszyny .którym udało się przedrzeć nad Warszawę przez ogień flaku i myśliwce nocne .

Mundur jednego z katów powstania . Żołnierza Rony ( brygady Kamińskiego ) . Jednostki sformowanej przez Niemców z ochotników z terenów ZSRR .

Replika kanałów . Jest to kilkunastometrowy odcinek , którym można się przejść . Można się przez chwilę poczuć jak powstaniec przedostający się z jednej dzielnicy do drugiej .

Pełnoskalowa replika amerykańskiego bombowca B24 Liberator . Takie maszyny przedzierały się nad walczącą Warszawę z zaopatrzeniem dla krwawiącego miasta . Dzielne załogi startowały z Włoch . Żeby dotrzeć nad stolicę musiały przelecieć nad ogromnym terenem okupowanym przez hitlerowców gdzie musiały uniknąć polujących na nie myśliwców i ognia dział przeciwlotniczych . Po zrzucie musiały z powrotem przelecieć do baz położonych w Italii , gdyż Stalin zabronił lądować alianckim maszyną na terenach "wyzwolonych" przez armię czerwoną . Wielu załogą ta sztuka się nie udało i poległy w czasie swoich beznadziejnych misji . To tym dzielnym ludziom próbującym nieść pomoc walczącej Warszawie należy się okazały pomnik w centrum miasta .


  Be the first to like this post
Join the conversation
0
Be the first one to comment on this post!
Up
Copyright @Photoblog.com